Rudi dożynki

25 sierpnia o godz. 20:00 podczas dożynek gminno-parafialnych
zapraszamy na stadion w Pępowie na koncert gwiazdy wieczoru:
RUDIEGO SCHUBERTHA!
Jest to polski piosenkarz, autor tekstów, satyryk, kompozytor,
prezenter telewizyjny i aktor. Znany m.in. jako prowadzący
program ,,Śpiewające fortepiany" oraz teleturnieje ,,Rekiny kart" i ,,Zgadula";
wokalista utworów ,,Córka rybaka", ,,Monika dziewczyna ratownika",
a także członek Okolicznościowo-Rozrywkowego Syndykatu Wały Jagiellońskie.

DSC03697

1 sierpnia w Gminnym Ośrodku Kultury już po raz drugi odbyły się warsztaty papieru czerpanego w ramach projektu ,,Papierowe Lato”.  Przedsięwzięcie zostało zorganizowane przez nieformalną grupę ,,Pępowskich moli książkowych” oraz Gminny Ośrodek Kultury. W warsztatach wzięło udział 21 dzieci w wieku 5-9 lat wraz ze swoimi babciami lub dziadkami. Wśród uczestników pojawili się także: wójt gminy Pępowo Grzegorz Matuszak oraz prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Gostyniu Marek Banaszak. Warsztaty zrealizowano dzięki środkom Programu Grantów Społecznych PGS GRANT. Było to drugie z trzech zaplanowanych wydarzeń. Ostatnie z cyklu odbędzie się w Skoraszewicach 6 września i będzie skierowane do dzieci w wieku 9-16 lat. Chętnych już dziś prosimy o zapisy do 3 września.

 Czerpanie papieru to przede wszystkim świetna zabawa, ale także możliwość uzyskania niepowtarzalnych arkuszy papieru, które możemy wykorzystać m.in. w tworzeniu kartek okolicznościowych. W Gminnym Ośrodku Kultury warsztaty zostały przeprowadzone przez małżeństwo Olgę i Wojciecha Matelskich z fundacji ,,Nasze Podwórko”. Jednak zanim dzieci przystąpiły do zajęć, wszyscy uczestnicy wysłuchali wykładu edukacyjnego o pochodzeniu papieru i pierwszych drukarniach. W międzyczasie można było skosztować słodkiego poczęstunku ufundowanego przez Spółdzielnię GS. Podczas gdy dzieci oczekiwały na wyschnięcie swych prac miały do wykonania kolejne ,,papierowe” zadania. Przy jednym stoisku uczyły się kaligrafować gęsim piórem, przy innym tworzyły pieczęć naszego kościoła, a w kolejnym punkcie miały możliwość stworzenia własnej teczki ze swoimi inicjałami. Nieodzowna okazała się tu pomoc seniorów, gdyż niektóre maluszki jeszcze nie rozpoznają wszystkich literek. W międzyczasie klaun Aga zabawiał najmłodszych, grał na gitarze, śpiewał i wręczał baloniki za poprawnie wykonane zadanie. Dzieci co rusz otrzymywały nagrody ufundowane przez Urząd Gminy czy Gminny Ośrodek Kultury w Pępowie.

Druga część warsztatów opierała się na stworzeniu z przygotowanych wcześniej przez wolontariuszy modeli pępowskich zabytków. Podzieleni na trzy grupy, najmłodsi wraz z seniorami w kwadrans ułożyli kościół, szpitalik i wiatrak.  

Nie wszyscy wiedzą, że kościół św. Jadwigi w Pępowie stanowi doskonały przykład świetnie przeprowadzonej przebudowy obiektu, która gotycko-renesansowej świątyni nadała cechy gotyku romantycznego. Oryginalna architektura, polichromie i wyposażenie nadają wysoką rangę pępowskiej świątyni. Szpitalik natomiast został zbudowany przy kościele jako przytułek dla chorych i ubogich. Wybudowano go w latach 1820 – 1830. Z tego miejsca w 1918 r. mieszkańcy Pępowa wyruszyli do Powstania Wielkopolskiego, o czym świadczy tablica upamiętniająca. Wiatrak ,,Franciszek”, który stoi na rozdrożu ulicy Sportowej i Powstańców Wielkopolskich to zabytek, którego główne elementy konstrukcji nośnej (słup, kozioł, mącznica i wał napędowy z kołem pałecznym)  pochodzą z 1754 r. z kobylińskiego wiatraka. W latach 1901-1976 wiatrak stał w Magdalenkach, a jego właścicielem był Ludwik Krzyżoszczak. Jest to wiatrak typu koźlak. Piękne otoczenie, w którym się znajduje jest odnowioną stanicą rowerową ,,Skrzydlaty Zakątek”.

Ostatnim z zadań było odnalezienie różnic między oryginalnymi budowlami a tymi kartonowymi. Za największą liczbę odnalezionych nieścisłości dzieci otrzymały plecaki.

Gminny Ośrodek Kultury kieruje podziękowania:

- dla wolontariuszy, który przez wiele dni pracowali nad stworzeniem modeli pępowskich zabytków: Zuzannie i Julii Neuhoff-Ley, Sławomirze Bigaj, Ewie Migdalskiej

- paniom z marketu DINO oraz panu ze sklepu rowerowego za udostępnianie kartonów, a także Tomkowi Wałkiewiczowi za dostarczanie budulca do GOK-u

- piekarni GS za ufundowanie pysznego ciasta drożdżowego

- klaunowi Agnieszce za zabawianie dzieci

- wszystkim uczestnikom, którzy znaleźli czas i ochotę w okresie urlopowym i dotarli na warsztaty

- pani Mirosławie Bigaj za pomysł i koordynację projektu!

Modele zabytków pępowskich będą dostępne w sali GOK do 23 sierpnia, a do połowy września będzie je można oglądać w holu budynku. Zapraszamy do odwiedzin!

DSC03546

19 lipca to dzień, na który większość dzieci i młodzieży czekała z niecierpliwością. To właśnie dziś odbyła się premiera filmu, który 25 lat temu zyskał rozgłos i do dnia dzisiejszego jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych produkcji. Dziś do kin weszła nowa odsłona starego ,,Króla lwa”. GOK Pępowo zorganizował dla dzieci ,,Wyjazd za dychę”. Lista chętnych uczestników zamknęła się w przeciągu dwóch dni. O 9.30 grupa pięćdziesięciu dzieci z opiekunami wyruszyła do kina, oczekując niesamowitych emocji. I nie zawiedli się. Wspaniałe widowisko zachwyciło i najmłodszych i młodzież. Odbiór filmu był zupełnie inny niż tego w wersji rysunkowej. Każdy obraz niezwykle wyrazisty, każdy ruch postaci wyważony i precyzyjny. Zadbano o wszelkie detale graficzne. Muzyka pozostała niezastąpiona – trudno byłoby odświeżyć ,,Króla lwa” pozbawiając się ,,Hakuny mamaty”, ,,Kręgu życia” czy ,,Miłość rośnie wokół nas”. Zabrakło niestety dubbingu Krysztofa Tyńca (Timona podkłada Maciej Stuhr), Pumby (zamiast Emiliana Kamińskiego słyszymy Michała Pielę) czy Skazy (w starej wersji Marek Barbasiewicz, w nowej Artur Żmijewski).  Uważny widz, który dobrze zna wersję kreskowaną na pewno zwróci uwagę na próbę wprowadzenia dodatkowych żartobliwych dialogów oraz scen z Pumbą, które jeszcze ćwierć wieku temu zostałyby ocenzurowane. Jednym słowem – my już jesteśmy po premierze. Tym, którzy jeszcze nie byli a wybierają się na film życzymy miłych i pozytywnych wrażeń! Dziękujemy opiekunom dzisiejszego ,,Wyjazdu za dychę” i wszystkim uczestnikom za bezproblemowe sprawowanie. Zachęcamy do śledzenia naszego facebooka, być może nie była to ostatnia wakacyjna wycieczka.

DSC03518

Już po raz trzeci Gminny Ośrodek Kultury zorganizował pielgrzymkę rowerową do Borku Wielkopolskiego. Msza odpustowa odbyła się 2 lipca o godzinie 12. Spod GOK-u wyjeżdżaliśmy w składzie 40 osób o godz. 9:00, by zrobić postoje w Pogorzeli, Siedmiorogowie i Karolewie. Podczas odpoczynku każdy uczestnik mógł uraczyć się wodą i drożdżówkami z Spółdzielni GS ufundowanymi przez GOK. Upał nie dokuczał, ale fragmenty trasy musieliśmy pokonywać pod wiatr. Pielgrzymów do Borku prowadził pan Jan Krzyżoszczak oraz przewodniczący rady, pan Zenon Rogala, za co im serdecznie dziękujemy. Głównym obchodom Wielkiego Odpustu Matki Bożej Pocieszenia w Borku, a zarazem obchodom 400-lecia ustanowienia Sanktuarium na Zdzieżu przewodniczył arcybiskup metropolita poznański Stanisław Gądecki. W swym kazaniu nawiązywał do wiary, ukazując ją w trzech aspektach. Z jednej strony opowiedział o zawierzeniu Maryi. Część druga była odpowiedzią na pytanie czym jest wiara. Na koniec arcybiskup poruszył kwestię wiary każdego z nas. Po sumie odpustowej uczestnicy pielgrzymki mieli czas, aby pomodlić się w świątyni i nawiedzić stoiska z różnościami, tzw. budy.  O godzinie 16:30 wszyscy bezpiecznie dotarli do Pępowa.

DSC03492

                1 lipca w Gminnym Ośrodku Kultury odbyła się pierwsza część warsztatów edukacyjnych ph. ,,Papierowe Lato” organizowanych przez Gminny Ośrodek Kultury i nieformalne stowarzyszenie Pępowskie mole książkowe. Zajęcia były możliwe dzięki Projektowi Grantów Społecznych PGS GRANT, z którego pozyskano środki na materiały i wykonanie ćwiczeń. W warsztatach uczestniczyło 20 dzieci w wieku 10-16 lat. Zajęcia zostały poprowadzone przez Olgę Krause-Matelską i Wojciecha Matelskiego z Fundacji Nasze Podwórko. W części pierwszej zgromadzone dzieci wysłuchały wykładu o powstaniu i produkcji papieru oraz o czcionce. Następnie każdy uczestnik mógł poczuć się jak średniowieczny skryba, tworząc własną kartę z inicjałem i tekstem napisanym gęsim piórem (manuskrypt) oraz jak w drukarni Jana Gutenberga, gdzie przygotował własną matrycę z ilustracją graficzną i tekstem. Dzieci drukowały na papierze za pomocą prasy introligatorskiej. Największe zainteresowanie wzbudziło czerpanie papieru. Dzięki ręcznemu wytwarzaniu, odpowiedniej fakturze oraz dodatkom takim jak płatki kwiatów lub ziół, każdy arkusz papieru nabierał niepowtarzalnego i indywidualnego charakteru.

                Druga część warsztatów zmieniła pomieszczenie GOK w prawdziwą garderobę. Przez uczestników i opiekunów został przygotowany pokaz mody, ale tylko z papieru. Dzieci zostały podzielone w drodze losowania na trzy grupy. Ich zadaniem było stworzenie przebrania, w którym reprezentowaliby daną narodowość, zawód lub członków orszaku ślubnego. Na koniec wszyscy zaprezentowali swoje przygotowane wyroby  podczas wybiegu modowego przy klimatycznej muzyczce. Na zakończenie uczestnicy otrzymali upominki za udział w warsztatach.

                Gminny Ośrodek Kultury dziękuje wolontariuszkom, które pomogły współorganizować warsztaty: Kasi Kaczmarek, Klaudii Rucińskiej, Oli Neuhoff-Ley, Julii Neuhoff-Ley, Karolinie Paris, a także Klaudii Czabajskiej za cudowne makijaże przebieranych osób, a także wszystkim uczestnikom. Dziękujemy wspaniałym prowadzącym, państwu Oldze i Wojtkowi Matelskim za czterogodzinny cykl pracy. Kolejne warsztaty odbędą się 1 sierpnia, tym razem dla dzieci młodszych, którym towarzyszyć mogą babcie i dziadkowie. Prosimy o zapisy do 28 lipca.

1w

            Już po raz piąty 23 czerwca w świętojańską noc i popołudnie Uniwersytet Trzeciego Wieku we współpracy z Gminnym Ośrodkiem Kultury przygotował biesiadę związaną z obrzędem puszczania wianków. Impreza dla zaproszonych gości rozpoczęła się na Cegielni o godz. 16:00. Tradycyjnie można było skosztować ciasta upieczone przez panie z UTW oraz skosztować grilla i świeży chleb ze smalcem i ogórkiem. Jedną z atrakcji biesiady były cztery spektakle przygotowane przez grupę teatralną ,,Na Fali”, która działa przy Szkole Podstawowej w Krobi. Członkowie zespołu zajmują się popularyzacją gwary, zdobywając przeróżne nagrody w konkursach wojewódzkich i ogólnopolskich. Opiekunem młodych aktorów i autorką wszystkich tekstów jest Małgorzata Andrzejewska. W niedzielne popołudnie widzowie mogli zobaczyć skecze: ,,Nie dejma się reklamie” – monolog Joanny Ratajczak, ,,Ustawa śmieciowo” w wykonaniu Emilii i Moniki Nowak, ,,Żyniaczka” Kacpra Huchraka, którą bisował oraz ,,Krejzi Błożyna” – scenka gwarowa zaprezentowana przez Joannę Ratajczyk i Weronikę Przybył. Druga część zabawy to biesiada przy muzyce, którą wykonywał zespół MAGNAT.  Panowie chodzili między zaproszonymi gośćmi ze saksofonem i akordeonem i zachęcali do wspólnego śpiewu.

            Około godziny 21.30 rozpoczął się spektakl widowiskowy pt. ,,Sobóteczka – mała nocka”, w którym udział wzięli uczniowie Szkoły Podstawowej w Pępowie, Skoraszewicach i Zalesiu oraz członkowie Koła Teatralnego dla dorosłych działającego przy GOK. Choreografię taneczną przygotowała Karolina Sierakowska. Podczas spektaklu młodzież odniosła się do tradycyjnych obrzędów nocy świętojańskiej – dziewczyny puszczały wianki na wodę, rzucały zioła z zaklęciami w ogień, ale też w parach skakano przez ognisko. U naszych słowiańskich przodków ten ostatni zwyczaj wskazywał na to, że młodzi są już po słowie. Przez debiutujących aktorów została zaprezentowana historia miłosna Laury (Wiktoria Hauza) i Filona (Adam Jarus). Na scenie pojawiła się też grupa chłopaków z rozterkami miłosnymi: Antek (Damian Pospiech) zauroczony Jagusią (Wanessa Knuła), Maciej (Nikodem Rospęda), który wybierał między Kasią (Julia Cieplik) i Anusią (Nadia Grześkowiak), Kuba (Kacper Szymkowiak) szczęśliwie zakochany w Zosi (Wiktoria Okręt) i Lech (Dominik Leśniarek), którego Mania (Ola Sierota) traktowała jak małego chłopca. Pojawiła się także postać matki (Dorota Hudzińska) z córkami (Kasia Poślednik, Julia Maćkowiak, Nikola Ptak, Amelia Koncewicz,) a także wiedźma, którą perfekcyjnie odegrała Zosia Kuczyńska. Spektakl zakończył się po 22, a do późnych godzin wieczornych trwała zabawa taneczna z zespołem MAGNAT.

            GOK w Pępowie dziękuje zaangażowanej młodzieży, która z przyjemnością przygotowała spektakl ,,Sobóteczka – mała nocka”, strażakom OSP Pępowo, którzy zawsze z ochotą odpowiadają na potrzeby GOK-u, Mikołajowi Wojtkowiakowi z sekcji reporterskiej GOK i Karolinie Sierakowskiej za robienie zdjęć, pracownikom UG wydziału technicznego, panu Romanowi Tęgiemu za profesjonalne wdrożenie energii elektrycznej na Cegielni, panu Okrętowi za udostępnienie taśmy w celu zabezpieczenia terenu i wszystkim zebranym, którzy pojawili się w tę najkrótszą w roku noc na Cegielni. Przed nami jeszcze jedna impreza w plenerze: dożynki gminno-parafialne 25 sierpnia, na które już dziś zapraszamy.

DSC03211

            Dni Pępowa 2019 dobiegły końca. 15 czerwca, w sobotę pod hasłem dobrej muzyki i tańca świętowaliśmy na placu Cyryla Ratajskiego, w towarzystwie przedstawicieli władz gminy: wójta Grzegorza Matuszaka z małżonką oraz przewodniczącego rady, Zenona Rogali. Od godz. 17:00 prezentowały się zespoły i sekcje działające przy Gminnym Ośrodku Kultury. Pierwsza zaprezentowała się grupa taneczna zrzeszająca dziewczynki do 12 roku życia, która powstała we wrześniu 2018 roku. Dziewczyny spotykają się raz w tygodniu w Gminnym Ośrodku Kultury ucząc się podstawowych elementów tańców klasycznych, a także prostych układów do popularnych piosenek. W sobotę zaprezentowały dwa układy taneczne. ,,Palalale”, którego inspiracją był taniec murzyńskich szamanów przywołujących deszcz oraz ,,Eye of tiger” z elementami batalistycznymi. Drugą prezentującą się grupą były roztańczone dziewczyny uczęszczające na zajęcia zumby. Panie przedstawiły nieskomplikowane kroki taneczne. Wraz z urozmaiconymi kombinacjami ruchów i energiczną muzyką stworzyły atmosferę świetnej imprezy i totalnie porywały do zabawy widzów. Na przodzie grupy tańczyła ich liderka – Ola Pazoła. Na końcu zaprezentowały się cheerleaderki z Gminnego Ośrodka Kultury. Do drużyny należy aktualnie 16 dziewczyn. Zatańczyły układ ,,Blah, blah, blah” z którym startowały podczas I Ogólnopolskim Turnieju Tańca Nowoczesnego w Pakosławiu oraz premierowo wykonały układ do piosenki ,,Swish, swish”. O godzinie 19:00, gdy rozpoczął się koncert Pawła Gołeckiego zaczął kropić deszcz. Mimo to nie przeszkodził nikomu w odbiorze koncertu. Miłośniye biesiady śląskiej bawili się pod sceną, gdyż mogli wygrać płytę artysty. W Pępowie wybrzmiały hity: ,,Sobota” oraz ,,A ja piję!”, którym to zespół bisował. Pojawiła się także wiązanka góralskich hitów w zakopiańskich aranżacjach. Paweł Gołecki w towarzystwie Davida Czachora (skrzypeczki) i akordeonisty zabawiali publiczność do godziny 20.00. Warto też przypomnieć, że zespół Pawła Gołeckiego także walczył o miejsce w telewizyjnym show ,,Must be the music – tylko muzyka” i hitem ,,A ja piję!” zajęli trzecie miejsce.

            Tuż po biesiadzie śląskiej na scenę mimo psującej się pogody raźnie weszła Alexandra Idkowska, której przodkowie byli związani z naszym regionem. Ojciec wokalistki pochodzi z Pępowa. Jego rodzice: Krystyna Idkowska była nauczycielem chemii oraz wicedyrektorem pępowskiej szkoły podstawowej, Stanisław Idkowski natomiast był właścicielem restauracji w Pępowie. Ola jest osiemnastoletnią uczennicą Poznańskiej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II stopnia w klasie fortepianu. Od 5 lat pobiera lekcje wokalu u pani Alicji Kuchowicz. Ola jest laureatką wielu festiwali o randze międzynarodowej oraz ogólnopolskiej. W Pępowie niestety miała możliwość zaprezentować tylko trzy utwory, gdyż szalejąca burza wypędziła ją ze sceny. Po przeczekaniu nawałnicy odbył się także w strugach deszczu ostatni koncert gwiazdy: zespołu Bayera. Choć wokalista z niepokojem do godziny 21:00 patrzył w niebo i na pusty plac Cyryla Ratajskiego po wykonaniu swojego pierwszego hitu krzyknął przez mikrofon: ,,Rety, skąd się tu wzięliście? Przecież przed chwilą nikogo tu nie było”. Rzeczywiście, mimo niepogody plac momentalnie zapełnił się fanami, którym deszcz był niestraszny. Młodzież wytrwale mokła w pierwszych rzędach i świetnie się bawiła. Pochodzący z Pisza Radek Kudelski – leader zespołu – chciał zrekompensować przemoczonym fanom ich sytuację i co chwila zasypywał publiczność swoimi płytami. ,,Pada coraz mocniej, a was jest coraz więcej. To jest niesamowite!” – mówił ze sceny. Zespół Bayera wykonał w Pępowie fantastyczne hity: ,,Zakochany chłopak”, ,,Nie wiem jak”, ,,Ta szalona dziewczyna”, ponadto nowość –hit 2019 ,,Popłyniemy” (adekwatnie do sytuacji przed sceną) oraz dwukrotnie ,,Obrączki szczerozłote”. Koncert w takich okolicznościach na pewno na długo pozostanie w sercach wiernych fanów, także tych spod parasoli. Po wydarzeniu zaczęło się nieco wypogadzać i jeszcze do późnych godzin nocnych trwała zabawa taneczna przy rytmach zespołu Reverse z Pakosławia.

Gminny Ośrodek Kultury kieruje podziękowania ku wszystkim, którzy pomogli w obchodach Dni Ziemi Pępowskiej, w tym:

- mieszkańcom placu Cyryla Ratajskiego za życzliwość i pomoc, szczególnie państwu: Szpurkom, Waszakom, Matylom, Kaczmarkom, Tomkowi Hudzińskiemu i spółdzielni GS

- pani Julii Matyli za udostępnienie lokalu dla występujących gwiazd

- pracownikom Urzędu Gminy wydziału służb technicznych

- strażakom z OSP Pępowo

- wszystkim zebranym i moknącym mieszkańcom Pępowa, którym nawet pogoda nie przeszkodziła w świetnej zabawie.

 

DSC03106

W ubiegłą niedzielę 9 czerwca w piękne słoneczne popołudnie pod GOK-iem zebrała się grupa ponad 60 miłośników wycieczek rowerowych. Tym razem zaplanowaliśmy wyjechać do Muzeum Stolarstwa i Biskupizny w Krobi. Wśród uczestników rajdu pojawił się także włodarz gminy Grzegorz Matuszak z małżonką oraz sołtysi i radni z naszej gminy. W związku z tym, że sam przejazd był atrakcją, trasa do Krobi została nieco wydłużona. Uczestnicy rajdu przejechali przez Kościuszkowo, Ludwinowo i  Sułkowice. Do Krobi dojechali przed godziną 16. Tutaj kolarze zostali przywitani przez właścicieli Muzeum i Stolarstwa i Biskupizny, którzy podzielili wycieczkę na trzy grupy. Na początku pan Marek Hałas oprowadził zainteresowanych po fabryce mebli. Została ona wybudowana w 1922 roku przez Teofila Hałasa, ojca Rajmunda Hałasa i działała jeszcze do 1989 roku, kiedy to prowadził ją aktualny właściciel muzeum. Wewnątrz zachowano wystrój i wyposażenie zakładu stolarskiego, pochodzące częściowo z XIX wieku – dla dzisiejszej młodzieży to totalna abstrakcja. Oprócz narzędzi stolarskich i ciesielskich można było zobaczyć unikat: zachowany oryginalny silnik gazowy niemieckiej firmy Deutz AG, który w czasach przodków został zakupiony za 300 dolarów, a wyprodukowano ich 800 sztuk. Ponadto uczestnicy mogli przyjrzeć się dwóm wodnym piecom fornirskim. Całość kolekcji muzealnej uzupełniają liczne dokumenty, związane z funkcjonowaniem zakładu. W muzeum prowadzone są na co dzień warsztaty z intarsji – twórczości w drewnie. Nie chodzi tu jednak o drewniane przedmioty, ale zadaniem twórcy jest odpowiednie dobranie koloru i faktury drewna oraz umiejętne i dokładne wpasowanie go w obraz. Przypomina to nieco puzzle, ale jeden cykl zajęć to 10 spotkań po 3-6 godzin.

            Drugim punktem wycieczki była ścieżka dendrologiczna. Uczestnicy otrzymali test do uzupełnienia, który stanowił podstawę do wylosowania nagród. Pani Andrzejewska oprowadziła grupę po tajemniczym ogrodzie, gdzie rośnie trzydziestopięciometrowa topola, jedna z najstarszych w gminie Krobia, ale też zaprezentowała pigwowiec – krzew, którego owoce przypominają cytryny. Po przejściu ścieżki edukacyjnej, na której znajdowały się beczki do poboru wody i lampy solarne uczestnicy mogli odpocząć przy kawie i cieście drożdżowym z pępowskiej piekarni GS ufundowanym przez GOK. Na końcu spotkania zostały wręczone nagrody dla trzech osób, które wzięły udział w teście. Wylosowali je Wiktor, Wanessa i pan Pawlak. Na zakończenie dyrektor GOK Leszek Żelazny zaprosił uczestników na zbliżające się Dni Pępowa. Jak się przekonaliśmy, taka wycieczka była potrzebna, bo choć mieszkamy po sąsiedzku jak dotąd nikt wcześniej w tym muzeum nie był. Droga powrotna wiodła przez Chwałkowo, Krzyżanki i Gębice. O 19:00 podróżnicy byli z powrotem w Pępowie.

            Gminny Ośrodek Kultury kieruje podziękowania:

- przede wszystkim dla pana Marka Hałasa, właściciela muzeum i jego pomocników, za wspaniałe i ubogacające warsztaty, za gościnę i serdeczne przyjęcie uczestników

- niezastąpionej i najlepszej jednostce OSP Pępowo, która nieprzerwanie towarzyszyła uczestnikom i zabezpieczała trasę

- pani Dorocie Kordek za przechowywanie placka drożdżowego w chłodni, dzięki czemu nie sfermentował i  był przepyszny

- oraz wszystkim uczestnikom, którzy zawsze z chęcią i zaangażowaniem biorą udział w wyprawach i dopytują o następne. Wzorem ubiegłych lat 2 lipca pojedziemy na odpust do Borku Wielkopolskiego i zainteresowanych już zachęcamy do przedbiegów, gdyż trasa wynosi 50 km w dwie strony.

DSC02890

                W Dzień Matki 26 maja GOK Pępowo zaprosił całe rodziny na festyn z okazji Dnia Dziecka na Cegielni. Główną atrakcją tego niedzielnego popołudnia był PAINTBALL LASEROWY, do udziału którego należało zgłaszać drużyny pięcioosobowe do 10 maja. LaserTag to gra zespołowa doskonałe łącząca zabawę z wzmożoną aktywnością fizyczną. Gracze wyposażeni są w realistyczne repliki karabinów AK12 emitujące niewidoczną wiązkę podczerwieni oraz zestaw czujników, które zbierają wszystkie informacje w trakcie gry na temat trafień. Karabiny są lekkie, a wiązka laserowa jest w 100% bezpieczna i bezbolesna, dlatego mógł zagrać w nią praktycznie każdy, bez względu na predyspozycję, płeć czy wiek. Do turnieju paintballa laserowego przystąpiły 32 zespoły. Rozgrywki rozpoczęły się o godz. 15:00. Imprezie towarzyszył Wójt Gminy Grzegorz Matuszak, który słowem wstępu zinaugurował Dzień Dziecka w Pępowie oraz złożył wszystkim mamom i dzieciom z okazji ich świąt najlepsze życzenia. Pochwalił też zapał i zaangażowanie coraz większej ilości dziewczyn do zawodów mundurowych. Wśród atrakcji na Cegielni pojawiły się także darmowe MEGAPIŁKARZYKI z Formacji Bojowej oraz dmuchańce, fast foody, pop-corn, wata cukrowa i prażynki.

                Największym zainteresowaniem, które przyciągnęło najszersze grono odbiorców, cieszył się paintball laserowy. Runda pierwsza była trybem eliminacyjnym. Przeciwnicy w podobnym sobie wieku stanęli do rozgrywek maksymalnie dziesięciominutowych. Każdy uczestnik mógł zostać postrzelony 4 razy. Do rundy drugiej przechodził zespół, któremu najwcześniej udało się przedostać do bazy przeciwnika. Rudna druga i kolejne miały inną formułę. Grające przeciwko sobie zespoły musiały opanować taktykę, by przez 4, 6 i 10 minut utrzymywać dominację bazy. Pojawiły się też nowe elementy – medyki, laserowe punkty, które przywracały zbitego uczestnika do gry. O godzinie 19:00 został wyłoniony zwycięzca po trudach i doskonałej zabawie. Pierwsze miejsce zajął zespół BRONX. Chłopcy w wieku 10-15 lat pokonali swoich finałowych rywali – SEZONOWCÓW, którzy walczyli także w składzie męskim 14-19 lat. Za pierwsze miejsce uczestnicy otrzymali puchar oraz każdy zawodnik zestaw do badmintona ufundowane przez GOK i pamiątkowy dyplom.

                Paintball laserowy to doskonały sposób na integrację grup, a festyn z okazji Dnia Dziecka przyciągnął na Cegielnię całe rodziny, które wspólnie i aktywnie miały możliwość świętować Dzień Matki. Dziękujemy FORMACJI BOJOWEJ za współorganizację wydarzenia oraz wszystkim zaangażowanym w pomoc techniczną. Już za tydzień 2 czerwca o godz. 11:00 spotykamy się ponownie na Cegielni na pikniku wędkarsko-ekologicznym, który poprowadzą pracownicy naukowi i studenci Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Po południu natomiast  odbędą się zawody strażackie na stadionie. Zachęcamy do udziału!

DSC02834

                Po raz pierwszy w Gminnym Ośrodku Kultury odbyła się audycja muzyczna ,,Najtrudniejszy pierwszy krok”. We wtorkowe popołudnie 14 maja na scenie zaprezentowało się 18 uczniów z sekcji muzycznych, uczących grać na gitarze, saksofonie i pianinie a także śpiewać. Koncert powstał z inicjatywy instruktora saksofonu – Ireneusza Chmielarczyka. Na audytorium zasiadło 80 słuchaczy będących pod wrażeniem talentu swych dzieci i przyjaciół. Prezentowali się uczniowie uczęszczający na zajęcia zarówno od kilku miesięcy oraz ci, którzy mają do czynienia z instrumentem już 4 lata. Stąd też mogliśmy usłyszeć wykonywane na saksofonie ,,Ćwiczenia na rozgrzewkę”, ,,Sto lat”, ,,Panie Janie” ,,Allelujah”, ,,Beauty and the Beast”, ,,Szła dzieweczka do laseczka”. Z klasy fortepianu pana Leszka Żelaznego zaprezentowano ,,Kukułkę”. Uczniowie Agnieszki Waleńskiej, która ćwiczy gitarzystów wykonali – niejednokrotnie włączając do swojego występu śpiew - ,,Smutny walczyk”, ,,A nie wyszło jabłoneczkom”, ,, Mam chusteczkę haftowaną”, ,,Farm dal”, Mój świat”, ,,One last time”, ,,Hej, przyjaciele”, ,,Pieski małe dwa”, ,,Step pulnar fra Buffalo”, ,,Pad er leikur” i ,,Meluzyna”.  Na pianinie ze szkoły Ireneusza zagrano także  ,,Piosenkę o wesołym kotku”.

                Na zakończenie pan dyrektor Leszek Żelazny podziękował wszystkim uczniom, którzy z zaangażowaniem i niejednokrotnie trudem uczestniczą zawsze chętnie we wszystkich zajęciach; rodzicom, za poświęcony czas i organizację logistyczną dzieci a także wspaniałym instruktorom – Agnieszce i Irkowi. Zapewne taka audycja odbędzie się ponowie w GOK-u, gdyż występy i obycie sceniczne są bardzo ważne dla młodych uczniów.