DSC04398

            Po raz ostatni w tym roku kalendarzowym GOK Pępowo zorganizował biesiadę śląską, choć w nieco innym klimacie niż zazwyczaj. 19 października na scenie pojawiła się Beata Mańkowska z zespołem. Na gitarze podgrywał Paweł Fiszner, a przy klawiszu stanął Zbigniew Czarnecki. Nim jednak publiczność ujrzała wokalistkę na scenę wtoczył się jeden taki miś, który mimo zbliżającej się zimy jeszcze nie zapadł w sen zimowy. Andrzej Miś – znany prezenter radiowy i telewizyjny TVS przyprawił publiczność o łzy i ból brzucha – oczywiście ze śmiechu! W Pępowie występował już po raz drugi – w 2017 roku przyjechał z Brygidą i Robertem Łukowskimi. Miś, opowiadając anegdotki o żonie Dance, starał się udowodnić publiczności, że wbrew jej twierdzeniom chłopy nie tylko umieją operować pilotem i otwierać puszki z napojami wyskokowymi. Do zabawy zaprosił czterech panów, którzy jednocześnie mieszali, tłukli, szyli i jeszcze kukali. Biorący udział w konkurencji panowie otrzymali podziękowanie od Misia i gromkie brawa od publiczności.

            Gwiazdą wieczoru jednak okazała się Beata Mańkowska - wokalistka, autorka tekstów, absolwentka Akademii Muzycznej w Katowicach, zdobywczyni mnóstwa nagród i wyróżnień w konkursach ogólnopolskich. W 2017 r. została uhonorowana obok Kayah i Ani Wyszkoni ,,Złotą Nutą”. Beata Mańkowska wyśpiewała na pępowskiej scenie wszystkie możliwe gatunki muzyki światowej: od popu do folku i disco, przez ulubioną biesiadę po klasykę. W części pierwszej zaproponowała ciąg pieśni neapolitańskich. Publiczność usłyszała: ,,Funiculi, funicula”, ,,Gira con me”, ,,Mamma”, czy ,,La spagnola”. Zaprezentowane utwory wykonane operowym mezzosopranem świetnie wprowadziły w klimat operetki, którą będziemy gościć 10 listopada z okazji Święta Niepodległości. Bezpłatne bilety już dziś można odbierać w GOK-u.

            Nie obyło się oczywiście bez wspaniałego hitu ,,Splecione dłonie”, które Mańkowska wykonała w wersji polskiej i po niemiecku. A bisowała piosenką ,,Jesteś szalona” w wersji operowej. Całość koncertu okraszona była dobrym humorem. Publiczność usłyszała między innymi, w jakich okolicznościach pani Beata poznała swą pierwszą miłość. W przepięknej długiej sukni wybrała się na bal, ale niespodzianie całą imprezę musiała przesiedzieć. Pod koniec uroczystości pewien mężczyzna podszedł i spytał, czy nie chciałaby zatańczyć. Pani Beata ucieszona odpowiedziała, że z chęcią i czeka na to cały wieczór. Na co mężczyzna odpowiedział jej z ulgą: ,,No, to w końcu ja sobie usiądę!”

            Nie był to ostatni koncert w tym roku! 10 listopada usłyszymy czterech solistów poznańskiej operetki: Olgę Gładysz, Karolinę Garlińską, Oskara Jasińskiego i Dymitrija Foszczankę. Natomiast 30 listopada zapraszamy na retro andrzejki z Czarno-Czarnymi, wykonawcami takich piosenek jak ,,Nogi”, ,,Jedzą rybę” i ,,Daleko od noszy”. Za dzisiejszy koncert dziękujemy niezawodnej publiczności, strażakom z pępowskiej OSP oraz oświetleniowcowi i operatorowi nagłośnienia. Zapraszamy na kolejne wydarzenia – już w niedzielę za tydzień przegląd piosenki przedszkolnej ,,śpiewać każdy może”.