DSC02755

                Rowerowa majówka to już wieloletnia tradycja podtrzymywana przez GOK Pępowo. Także i tego roku 1 maja na rowery wsiadło 105 mieszkańców naszej gminy, w tym pan wójt Grzegorz Matuszak z małżonką, przewodniczący rady Zenon Rogala oraz niektórzy sołtysi. O godzinie 14:00 na starcie każdy uczestnik otrzymał wodę, by wyruszyć w 25 kilometrową trasę. Pogoda dopisała fantastycznie. W drodze do Kobylina przyświecało słońce, a wiatr pchał uczestników ku klasztorowi franciszkanów. O godzinie 15:00 peleton eskortowany przez wspaniałą OSP Pępowo bezpiecznie dotarł do Kobylina. Tutaj uczestników powitał ojciec Ksawery Majewski, gwardian, proboszcz i kustosz sanktuarium. Zaprosił do klasztoru i wygłosił prawie 40 minutowy wykład o miejscu, w którym znajdowała się grupa rowerzystów. Kościół i klasztor ufundowali w Kobylinie w 1456r. Katarzyna, Wojciech i Klimak Kobylińscy, ówcześni właściciele miasta. Najpierw zbudowano prezbiterium (zachowane do dziś), następnie powstał korpus kościoła, kryty stropem, przedłużony o jedno przęsło pod koniec XVI w. Pomimo zmiennych kolei losów, które nie oszczędzały konwentu kobylińskiego, zachowało się do naszych czasów stosunkowo dużo wartościowych przedmiotów. Na uwagę zasługuje kolekcja portretów prowincjałów wielkopolskich, składająca się z 8 obrazów późnobarokowych z końca XVIII w., zawieszonych na korytarzach klasztornych. Po oględzinach klasztoru, który od 26 grudnia 2018r. został ustanowiony sanktuarium (drugim w Europie) im. Matki Boskiej przy żłóbku uczestnicy rajdu pojechali na lody ufundowane przez GOK do pana Hałasa. Choć w drodze powrotnej cyklistów zrosił wiosenny deszcz wszyscy zadowoleni i bezpieczni dojechali o 17.30 do Pępowa.

                GOK pragnie złożyć serdeczne podziękowania OSP Pępowo, która zawsze czuwa nad bezpieczeństwem uczestników. Dziękujemy Leszkowi Wajnowi, Piotrowi Małeckiemu, Pawłowi Matuszewskiemu, Karolinie Zjeżdżałce, Tobiaszowi Lisieckiemu i Mikołajowi Nadolnemu. Swe podziękowania kierujemy także ku panu Janowi Szpakowi, który zawsze pierwszy prowadzi rowerzystów po uzgodnionej trasie oraz panu Zieleniewiczowi zamykającemu peleton i ratującego rowerzystów, którym spadły łańcuchy. Dziękujemy ojcu Ksaweremu za przyjęcie i przedstawienie historii klasztoru. Dziękujemy WSZYSTKIM 105 uczestnikom rajdu i już dziś zapraszamy na kolejną rowerową wędrówkę! 9 czerwca udamy się do Krobi do Muzeum Stolarstwa i Biskupizny. Wyruszamy o godz. 14:00.