DSC08116

                Takiego koncertu w GOK-u jeszcze nie było. Każda biesiada śląska cieszy się innym charakterem – jedni artyści kładą nacisk na żarty, inni rozbawiają publikę poprzez historie z autopsji. Blue Party, które gościło na pępowskiej scenie w sobotę 20 października rewelacyjnie połączyło biesiadę z zabawianiem widowni. Koncert rozpoczął się o 19:00, natomiast najwierniejsi fani czekali już przed godziną 18:00! Wszyscy ubolewali, gdy dowiedzieli się, że to ostatnia biesiada w 2018 roku. Jednak Blue Party zrobił taki show, że będą na pewno zapamiętani na długo. Trzej sympatyczni i tryskający energią młodzieńcy: Kazik, Edek i Krzysiu, którzy na koncercie stworzyli niepowtarzalną atmosferę. KAZIK SAS, chociaż w zespole nie śpiewa i nie udziela się wokalnie, pełni w Blue Party bardzo ważną rolę: aranżuje, pisze muzykę, po prostu tworzy hity. Mówi się, że kobiety do niego wzdychają – nie tylko na Śląsku! KRZYŚ PIETREK - Zaśpiewać dla niego prostą weselną piosenkę, czy wymagający hit Whitney Houston to żaden problem, z każdym muzycznym wyzwaniem radzi sobie "lekką rączką". Tańczy, śpiewa, recytuje, latem uwielbia kosić trawę na swoim ranczo. EDEK DWORNICZEK - Podobno kobiety na jego widok gubią rajstopy, a gdy zaśpiewa... gubią resztę garderoby.  Z muzyką związany od małego, już jako 5-letni młodzieniec na urodzinach cioci Krysi dawał koncerty. Zawsze bisował. Choć zespół Blue Party istnieje od 2013 posiada jednak spore doświadczenie i jest bardzo lubiany na śląskim i pępowskim rynku muzycznym. Formacja ma na swoim koncie wiele przebojów: "Zgrana Paka", "Słodka witamina" czy "To nie ja" z Pawłem Gołeckim, do których powstały profesjonalne teledyski. Zespół w 2015 roku wydał debiutancki krążek "Zgrana Paka", który zawiera 16 oryginalnych utworów. Aktualnie pracują nad trzecim krążkiem (do drugiego powrócą w przyszłości).

                Koncert przeplatany był żartami – na pewno nie dla dzieci – i humorystycznymi życiowymi anegdotkami. Członkowie zespołu rewelacyjnie rozkręcili publiczność, która nie chciała ich wypuścić ze sceny. Po trzykrotnym bisowaniu zespół postanowił zaprezentować wiązankę przebojów ze swojej pierwszej płyty. Dlatego też w sobotni wieczór usłyszeć można było utwory takie jak: ,,Winobranie”, ,,Śpiewamy dla Was”, ,,Rozstania i powroty”, ,,Powróćmy do rodzinnych stron” czy ,,Biały walc”. Poza tym widownia rewelacyjnie bawiła się przy utworach ludowych. Impreza trwała ponad wie godziny.

                Biesiada w GOK-u w sobotni wieczór przyciągnęła prawie 300 osób. GOK dziękuje wszystkim miłośnikom szlagierów śląskich za wspaniałą zabawę! Dziękujemy wspaniałym akustykom i oświetleniowcom za oprawę koncertu, a także niezastąpionym i wciąż pomocnym strażakom z OSP Pępowo. Zapraszamy w najbliższym czasie na kabaret zielonogórski CIACH, który pojawi się na pępowskiej scenie w sobotę 24 listopada! Można już nabywać bilety w cenie 25 złotych.